zBLOGowani.pl

czwartek, 29 sierpnia 2024

Sabotażysta PETru.

 W pracy zasuwamy jak małe motorki. Oddzielamy chemię, folię, papier, karton, pety, puszki... itp od tego czego nie można przetworzyć. Wielu pyta co to są pety. A pet, z angielska PET to nic innego jak plastikowe butelki. 

  Nasz, pracujący z nami na taśmie, kierownik nabrał ochoty aby robić wyniki, pokazać pełnosprawnym, że nie jesteśmy pracownikami drugiej kategorii. Tak zapalił się do tego palanu, że podniósł nam poprzeczkę w odzysku Peta. Ale pech chciał, że operator maszyny pokrzyżował mu planu puszczając więcej papieru niż butelek

- To robienie nam na złość - powiedział ze śmiechem kierownik.

- Ciekawe kto nam sabotuje Pety? - Spytał brygadzista.

-.... pewnie PETru, dodały głosy.  

wtorek, 20 sierpnia 2024

Przypadkowa autoterapia.

 Koleżanka z pracy znalazła adoratora w postaci naszego współpracownika. Razem chodzą na dancingi, jeżdżą do pracy, biesiadują w azjatyckich knajpach.

- No, ale rodzice Agnieszki chyba nic o Włodku nie wiedzą - zastanawiał się brygadzista.

- Jak to nie? - Zapytał Jaśko - Co prawda woleliby za zięcia kogoś takiego jak ja, ale...

-Ha, ha. Ale Ty masz mniemanie o sobie - stwierdziła brygadzistka.

-.... to moja radioterapia, powiedziały głosy.

  Prawda jest taka, że jak sam się nie pochwalisz to nikt tego w pracy nie zrobie. Każdy tylko czycha na twój błąd by cię obtańcować.


poniedziałek, 5 sierpnia 2024

Nemo i radiowa przypadłość.

 W pracy umilamy sobie czas słuchając radia. Przeważnie lecą piosenki disco-polo, gdyż najmniej wzbudzają kontrowersji. Skoczna muzyka, wpadające w ucho teksty czy chwytliwe melodie jednoczą pracowników. 

  Jednak zawsze jest problem z uruchomieniem radioodbiornika. Dlatego niektórzy wyspecjalizowali się w wyszukiwaniu fal radiowych. Przeważnie, po wejściu na stanowisko pracy słychać czyjś głos:

-Włączyć radio? 

-Oczywiście - Pada odzew.

 Ostatnio przy zamieszaniu, nasz operator od radia zrobił samowolkę i bez konsultacji z brygadzistą dobrał się do pokrętła. Wprowadził taki zamęt, że nasz pryncypał zawołał:

-Gdzie jest Paweł?

-..... Paweł to chuj. Ważniejsze jest pytanie: gdzie jest Nemo, dodały głosy.