zBLOGowani.pl

poniedziałek, 7 kwietnia 2025

Dożyzna w sklepach. Ceny zwalają z nóg.

 W pracy. Stoimy przy taśmie. Towaru jak na lekarstwo. Z nudów przekomarzamy się. Rozmowa schodzi na ceny w sklepach.

Jaśko

- Ja dziś zaszedłem do sklepu. Wziąłem bułki, maślankę i dwie paczki fajek. Za wszystko zapłaciłem prawie pięćdziesiąt złotych. I tak pomyślałem sobie... jakie drogie te bułki, dodały głosy.