Są wakacje. Większość planuje wyjazdy by odpocząć od codzienności, naładować "akumulatory" by przetrwać jesienne i zimowe wieczory. W pracy też jest zamieszanie. Wszyscy chcą urlop i to na już, w tej chwili, bo słońce, bo pogoda. Dzisiaj brygadzista z kierownikiem przeglądali oferty domków z dostępem do morze. Znaleźli jedną, która wpadła im w oko. W ogłoszeniu stało jak byk : wygody, miejsce na grilla.... itp.
- No, to mi się podoba - westchnął kierownik - Domek za dwie stówy z bliskim dostępem do wody w nawiasie 8 minut spacerkiem.
-.... te osiem minut to jest dostęp do wody w kranie, dodały głosy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz