-Moja laska zadzwoniła do tarocisty, a ten wywróżył mi, że zginę w środę ugodzony przez chorego psychicznie. I to w pracy.
-Jestem pewien, że kobita zrobi Ci w środę kanapki.
-I powie "czekam na dobre wieści".
Ha, ha, ha.
-....teraz wiemy czemu jego luba tak Cię lubi, dodały głosy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz